 |
| Geniusz przy komputerze |
Zwolennicy prezesa naśmiewali się i wytykali profesorowi Bartoszewskiemu, że nie skończył studiów. Jakie tego były powody, doskonale wiadomo - wojna, okupacja, komunistyczne prześladowania. Natomiast kto tak prześladował Jarosława Kaczyńskiego, że nie zdał do klasy maturalnej ? Okazuje się, że wybitny żoliborski inteligent nie podołał wymaganiom poziomu licealnego i tylko, załatwione przez ustosunkowanych mamusię i tatusia, przeniesienie do innej szkoły zatuszowało jego nieuctwo. Tak więc, pod znakiem zapytania staje legalność nawet matury geniusza PiS. Skoro matura została, jak to dawniej mawiano, "załatwiona za masło", to i dalsze "osiągnięcia naukowe" są raczej podejrzanej proweniencji. Prezes chwali się doktoratem, w którym zawarł w dużym stopniu zawartość ofiarowanych mu na urodziny zebranych dzieł Lenina. Co tu dalej rozważać, zwyczajnie jaki geniusz, taka i matura. Zakłamanie i "odkręcanie" to widać cecha, którą prezes trenował już od dzieciństwa.
Jak to liceum przerosło geniusza
Mialam niejasne podejrzenia,biorac pod uwage "czystosc" jezyka polskiego.jakim posluguje sie ten psychol !
OdpowiedzUsuńPonoć właśnie ten synuś polonistki z tegoż przedmiotu gola za golem łapał. Teraz nawet w psychiatryku24 ktoś za niego udaje blogera. Niebywałe ?
OdpowiedzUsuń